zBLOGowani.pl
Blog > Komentarze do wpisu

Alles Glamour czyli zimowo-gossardowe klimaty

Jako rekonwalescentka (dochodzę właśnie do siebie po dość złośliwej grypie), z pełną odpowiedzialnością napiszę Wam, że na poprawę samopoczucia nie ma to jak biustonosz w stylu glamour! Ważny jest krój, ważna funkcjonalność, ale są chwile w życiu kobiety kiedy naprawdę POTRZEBUJE perełek, kryształków, lśniących satyn i bogatych haftów. Czemu ma nie dostać tego jako dobro komplementarne przy zakupie biustonosza ;)?

Na takie właśnie tęsknoty za przepychem, blaskiem i elegancją polecam Wam linię Glamour z polskiego Allesa.

Moją uwagę przyciągnęły już pierwsze modele pokazowe z kolekcji wiosna/lato 2012. Przedstawiciel marki  odwiedzał mnie niezmordowanie przez kolejne trzy sezony, pomimo tego że ja, będąc osobniczką z natury ostrożną i pragmatyczną - zamawiałam naprawdę śladowe ilości towaru.

Sytuacja zmieniła się tej zimy. Nie twierdzę, że zachwyciłam się całą kolekcją Glamour Alles, ale dojrzałam do decyzji, by pokazać Biłgorajankom cztery modele. No i powiem (napiszę) Wam, że...zostałam pozytywnie zaskoczona reakcją moich klientek, kiedy zobaczyły te nowości. Owszem, spodziewałam się pochwał, uznania dla koronek i kryształków Swarovskiego, ale nie spodziewałam się aż takiego entuzjazmu.

Próbowałam czasem studzić allesowo-zakupowe zapędy pań, podawałam im oczywiście do mierzenia także inne marki i kroje. Zwracałam uwagę, że w przypadku braku dobrej "bazy" w  bieliźniarce - lepiej na początku zainwestować w jakiś gładki lub czarny biustonosz, który jest uniwersalny. "Może i tak, ale nie jest taki piękny!" - odpowiadały najczęściej. I co rzekłybyście na takie dictum ;) ?

Zawsze pod koniec sesji braffitingowej zostawiam klientkę samą w przymierzalni, z dwoma lub trzema dobrze dopasowanymi biustonoszami. Ma wtedy czas ponownie każdy zmierzyć, założyć nań bluzkę, poruszać się, poschylać, poskakać nawet. Wyboru szczęśliwca, któy z nią zostaje dokonuje sama, już beze mnie. I wierzcie mi, jeśli wśród tych pozostawionych jest choć jeden Alles Glamour - wybór zawsze pada na niego. Co ma wpływ na ich decyzje? Może ten magiczny czas karnawału, a może po prostu - lekko frywolna, skłonna do luksusów, szampanów i długich limuzyn strona naszej kobiecej podświadomości ;)?  Może Wy pomożecie znaleźć mi odpowiedź na to pytanie?

Po kolei przedstawiam Wam więc:

Obsession. Model trafił do mnie w tym tygodniu. Na zdjęciach widzicie push-upa, który jest w zasadzie plungem z wyjmowanymi wkładkami:

Za biżuteryjne przywieszki pomiędzy miskami Alles powinien dostać co najmiej nominację do jakiegoś bieliźnianego Oscara. Brawa dla pani designerki bo przecież wiadomo, że detale są w gruncie rzeczy bardzo ważne!

Materiał zewnętrzny misek to gładka, miła w dotyku satyna (wewnątrz znajduje się bawełniana wyściółka):

A tak prezentuje się Obsesja na żywym biuście w rozmiarze 65E:

Arrivederci to z kolei biustonosz półusztywniany. Panie o średnich biustach, szczególnie dotychczasowe "nosicielki" polskich marek takich jak Ava czy Kinga bardzo go sobie chwalą. Utrzymany kolorystyce granatowo-niebiesko-szarej, ozdobiony haftami i kryształkiem Swarovskiego - przykuwa wzrok tych, które wolą bardziej klasyczną elegancję.

Moim trzecim wybrańcem (a raczej wybranką) została usztywniona Jastine:

Także i ten stanik otrzymał małą błyskotkę:

Całość utrzymana jest w klimatach wieczorowych. Na cielistym podbiciu miseczki pyszni się czarna, subtelna koronkowa siateczka:

Arizona - drugi plunge z wyjmowanymi wkładkami. Nie jest jednak identycznie uszyta. Ma wyżej zabudowaną miseczkę od strony pachy:

Jej kolor to morski odcień turkusu. Jest uszyta również z wzorzystej satyny

W górnej części miseczki pokrywa miskę elegancka, czarna koronka:

Ramiączka w przedniej części są widelcowe i dość elastyczne, więc dobrym rozwiązenim jest możliwość skrzyżowania ich na plecach.

Pomiędzy miskami, na czarnej, ryflowanej kokardce został przyszyty "topaz":

Jak zapewne zauważyłyście - wśród czterech modeli dwa z nich to plunge z wyjmowaną wkładką (producent w katalogach określa je jako P-up), jeden jest usztywniany (U) i jeden półusztywniany (PU). Nie zdecydowałam się na razie żaden model miękki (M).

Reasumując - polski Gossard (jak z miejsca nazwałam Allesa) jest zdecydowanie zauważalny i odznacza się designersko na tle innych polskich marek bielizny. Cieszę się, że moje klientki wydają okrzyki zachwytu na widok staników, które wyszły z polskiej szwalni. Rozmiarówka może nie powala (na dzień dzisiejszy znajdą tu coś dla siebie mniejsze i średnie biusty), ale od czego mamy prężne Lobby netowe :)? Widziałabym też chętnie w tej linii nie tylko staniki i majtki, ale także bieliznę nocną - koszule, eleganckie szlafroki. 

A jak Wam spodobały się te Allesy? Będę wdzięczna za podzielenie się wrażeniami.

Na wszystkie Wasze pytania odpowiem chętnie w komentarzach.

poniedziałek, 27 stycznia 2014, renulec

Polecane wpisy

Komentarze
Gość: kerima, *.dynamic.gprs.plus.pl
2014/01/27 14:38:13
Wszystkie robią wrażenie.Na mnie najbardziej obsession i jastine.Rok temu przymierzałam jakiś model allesa i skutecznie zniechęcił mnie przy tej cenie rozciągliwy obwód.Mam nadzieję ,że ulepszyli obwody.Jeśli nie, to nawet obsession nie stanie się moją obsesją.
-
Gość: zmijunia, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2014/01/27 15:57:54
Obsesja jest absolutnie przepiękna! <3
-
2014/01/27 16:01:58
@Kerima, z tego co zaobserwowałam - w Allesie jak w większości marek (w brytyjczykach także, żebyśmy nie popadły w manierę idealizowania wszystkiego, co z UK a negowania tego, co polskie), zdarzają się modele mniej i bardziej ścisłe. Taka dla przykładu Arizona potrafi nieźle ścisnąć, mimo pojedynczego obwodu :).
-
2014/01/27 16:25:26
@Zmijunia, rzekłaś :D!
-
Gość: kerima, *.dynamic.gprs.plus.pl
2014/01/27 17:10:21
Renulcu ,jestem jak najdalej od gloryfikowania tego co z UK.Bardziej chcę ,żeby to zabrzmiało jako głos w celu udoskonalenia tego co już jest prawie doskonałe.Bardzo cieszę się ,że jest coraz większy wybór (rozmiarówka ,konstrukcje ,wzornictwo) jeśli chodzi o polskie firmy. Tobie Renulcu chwała za to ,że na swoim blogu pokazujesz coraz częściej polskie firmy.Myślę ,że świadczy to też o tym ,o czym napisałam wyżej.Wiem ,że "beleczego" nie firmowałabyś swoim nazwiskiem.
-
2014/01/27 18:37:16
Jestem zachwycona! Swarki swarkami, ale te nadruki, te żakardy... no bomba :) Jestem bardzo za tym, żeby z polskich szwalni wychodziły takie cuda :) W podobnym stylu rzeczy można też dostać w M&S - seria Rosie, te wyglądają spokojnie na porównywalne jakościowo. Tylko jak by ich tu zlobbować na większe miski?
-
2014/01/27 19:37:57
@Kerima, do doskonałości jeszcze tutaj trochę, poprawiłabym kilka rzeczy stanowczo, ale wierzę, że przy odrobinie dobrej woli obu stron (producenta i konsumentek) i chęciach współpracy z odpowiednimi środowiskami (a wiemy przecież - z jakimi ;) marka może jedynie zyskać. Ja uważam, że podwaliny są fajne. Glamura bowiem dobrego nie ma u nas w Polszcze, oj nie!

@Kasica_k, Swarki to tylko przykład, Alles ma w swojej stajni sporo innych cacuszek. Aż marzy mi się wycieczka do Glowna ;)
-
Gość: akj77, 5.172.252.*
2014/01/27 21:45:29
Bazówka jest przereklamowana. Nie mam ani jednego całkiem czarnego stanika, a biały mam tylko dlatego, że była okazja. Beż dla mnie nie istnieje. Czemu namawiasz klientki na coś, czego być może wcale nie potrzebują? :)
A ten pierwszy stanik w kwiaty przepiękny.
-
2014/01/28 13:22:31
@Akj77, muszę to zapamiętać ("bazówka jest przereklamowana"), hahah. Jak mi panie będą z kolei marudzić o bazowe, to pozwolę sobie Ciebie zacytować ;)
Obsesja budzi skrajne emocje - wte lub wewte, nie zaobserwowałam stanów pośrednich :)
-
Gość: kenna1, 217.96.36.*
2014/01/29 15:07:37
Podobają mi się wszystkie cztery. Z firmą miałam do czynienia tylko raz, na początku tzw. stanikowego uświadomienia, tj w roku 2011 kiedy to nabyłam czarno-niebieskiego miękuska. Niestety nie pamiętam nazwy modelu (niebieskie kwiatki na czarnym tle, miska wykończona czarną koronką) Był to mój ulubiony miękki stanik, niestety krótko, bo szybko z niego wyrosłam. Obwód był faktycznie niezbyt ścisły, 70-tka na 77 pod biustem nie była zbyt ciasna. Chętnie bym spróbowała któryś z zaprezentowanych modeli, nie wiem tylko, czy na moje (angielskie) 34FF (przeważnie), udałoby się upolować rozmiar.
-
2014/01/29 16:49:36
@Kenna1, myślę, że mogłabyś mierzyć usztywnioną Jastine (U) 75I lub (jeśli odczuwałabyś ten obwód za mało ścisły) 70J, Arrivederci półusztywniane (PU) 75H ew 70I. Niestety nie mam pojęcia gdzie możesz stacjonarnie to zrobić. Skąd jesteś?
-
Gość: POISON_IVY, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2014/01/30 13:48:17
A jak cenowo przedstawiają się te modele? Niestety w sklepie internetowym ich u Ciebie nie znalazłam :(
-
2014/01/30 22:31:05
Przepraszam, że pytam tu (na forum nie udało mi się znaleźć): czy ktoś wie, gdzie w Warszawie można Allesy (karmniki) zmierzyć stacjonarnie?
-
2014/01/31 10:00:31
@Poison, jako, że zaczynam dopiero współpracę z tą marką - jest ona na chwilę obecną dostępna u mnie jedynie stacjonarnie w cenach: Arizona P-Up 125zł, Obsession P-Up 129zł, Jastine U oraz Arrivederci PU 139zł.

@An-olimatka, o ile dobrze pamiętam to w Intyme na Górczewskiej są oraz w Dopasowanej (tylko nie wiem, czy w obu salonach). Ja wzięłam na próbę model Cara Mia. Leży bardzo fajnie, ale nie wiem jak w trakcie użytkowania się spisuje, jeszcze mi klientki nie recenzowały.
-
Gość: Jola, *.tktelekom.pl
2014/02/05 07:25:34
kwiatki wymiatają, tylko gdzie oprócz Biłgoraja można go upolować, ciekawi mnie jak Alles sprawuje się na mniejszych i mniej jędrnych biustach?
-
2014/02/05 17:03:05
@Jola, a tego niestety nie wiem. Być może jakiś sklep nam się tu ujawni (obiecuję, że nie będę ciąć za reklamę ;).
-
Gość: kenna1, *.radom.vectranet.pl
2014/02/08 19:32:39
Dziękuję za rozmiarową podpowiedź, przepraszam, że odzywam się z opóźnieniem. Jestem z Radomia i sądzę, że staniki Alles mogę stacjonarnie pomierzyć przynajmniej w jednym sklepie o którym wiem, przy ul. Malczewskiego, ale możliwe, że gdzieś jeszcze. Niebawem (po spodziewanym przypływie kasy) sprawdzę.
-
2014/02/14 01:57:13
Kochany Renulcu, dopraszam się rady. Czy i w jakiego Twoim zdaniem wejdę Allesa? :) forum.gazeta.pl/forum/w,32203,149518998,149518998,Alles_Obsession_albo_inne_Allesy_.html
-
2014/02/14 11:27:14
@Kenna1, nie ma sprawy, pisz, co ustaliłaś :)Pamiętaj tylko, by mierzyć najnowsze Glamury (do bazówki nie mam przekonania).

@Kasica_k, w mojej ocenie teoretycznie mogłabyś wejść w Arrivederci semisoft (allesowa nomenklatura PU) 80I lub nawet 75J bo on ma raczej łagodny obwód. Nie widziałam jednak tych rozmiarów realnia, więc głowy nie dam :( Ale trzymam kciuki, żeby coś z tego wyszło :)
-
Gość: Kenna1, *.radom.vectranet.pl
2014/02/17 20:57:34
Renulcu skorzystałam z Twojej rady odnośnie rozmiarówki. Nie trafiłam na staniki z serii Glamour stacjonarnie, ale zamówiłam dwa komplety na Allegro (miały "ludzką" cenę w stosunku do strony firmowej Alles). Zamówiłam Obsession i Arrivederci. Czekam na paczkę i jestem ciekawa efektu. Bardzo bym chciała, żeby zakup był trafiony, bo design baaaardzo mi się spodobał. Dam znać, jakie będą moje wrażenia.
-
2014/02/19 09:18:08
@Kenna1, daj, daj, też jestem ciekawa efektu.
-
Gość: kenna1, 217.96.36.*
2014/02/25 08:13:30
Nareszcie mam moje staniki, trochę to trwało, bo musiałam wymienić rozmiar na mniejszy. Tym sposobem stałam się posiadaczką Obsession i.......Arizony w rozmiarze 75H oraz Arrivederci w rozmiarze 75G. Obsession i Arizona są w wersji U czyli usztywniane. Tu mam zagwozdkę czy to nadal jest plung tylko bez wyjmowanych filetów, czy balkonetka (mostek jest dosyć wysoki). Wrażenia ogólne - materiały i design - piękne. Obwody - 75 na moje 77 pod biustem jest w sam raz. Trzyma stabilnie, węższy wycisnąłby więcej mojego nie pierwszej młodości cielska. Zapięcie trzystopniowe i trzyhaftowe. Moje wątpliwości budzi mostek, zwłaszcza w Arrivederci, który w rozmiarze 75G jest na styk i mostek włazi nieco na większą pierś (w 75H powiewała koronka). Myślałam, ulegając szaleństwu zakupu trzech kompletów, że pewnie coś odeślę, ale teraz nie bardzo mam ochotę. Figi XL czyli 42 na 102 w biodrach. Są idealne, z tym że Obsession wydają się odrobinę mniejsze i boczki trochę się odznaczają. Postaram się w tym tygodniu sfotografować nabiustnie przy dziennym świetle wszystkie biustonosze i pokażę jak leżą, wstawię na Balkonetce (zapraszam-nick ten sam).
-
2014/02/25 09:12:44
@Kenna1, świetnie że się odezwałaś, dziękuję za recenzję, myślę, że Twoje wskazówki przydadzą się "nosicielkom" brytyjskiego rozmiaru 34FF. A jak postrzegasz jakość i estetykę obecnego Allesa Glamour? Czy w Twojej opinii zmieniło się coś w tym zakresie od 2011 roku?
-
2014/02/25 09:24:07
A, zapomniałąm napisać poprzednio - model U to nie jest z pewnością plunge. Ja określiłabym go jako balkonetkę z aspiracjami do fullcupa ;)
-
Gość: kenna1, 217.96.36.*
2014/02/25 10:09:22
Dzięki Renulcu za podpowiedź, będę wiedziała jaki model zaznaczyć na Balkonetce. Jakość wykonania jest moim zdaniem lepsza, chociaż jakieś pojedyńcze niteczki trzeba było obciąć przy biustonoszach. Fajnie, że jest fiszbinka boczna, która nie kłuje pod pachą, przynajmniej na etapie przymierzania. Ramiączka są ładne, w całości regulowane, nie są nadmiernie rozciągliwe. Dodatki prześliczne. Bardzo podoba mi się wykonanie i fason fig, nie podcinają brzucha, ale tez nie są strasznie wysokie. Sądzę, że najbardziej miarodajną opinię odnośnie jakości wykonania będzie można wyrazić po jakim okresie noszenia i prania. Ja piorę bieliznę tylko ręcznie, mam więc nadzieję, że wszystko będzie dobrze. Pewnie będzie też miało znaczenie, jak często stanik będzie noszony. ja przyznam, że mam ich dużo, więc raczej nie będzie to bardzo intensywne użytkowanie. Jeśli zdobędę więcej doświadczeń, chętnie podzielę się opinią.
-
Gość: kenna1, 217.96.36.*
2014/02/25 10:17:15
Aaaaaa, generalnie estetyka moim zdaniem na medal. Wiadomo, że o gustach nie należy dyskutować, ale mnie te trzy komplety bardzo się podobają.