O autorze
Instagram

Sklep Internetowy NoszeBiustonosze.pl





RSS
piątek, 23 listopada 2012

 

Część stanikową poprowadzę ja, "figurową" - El, moja koleżanka, wielka Goka Wana fanka :)

Będzie trochę edukacyjnie, trochę rozrywkowo. Z pewnością nie będzie nudno!

Info o wieczorku rozesłałam po lokalnych portalach.

Na swych wirtualnych łamach o wydarzeniu życzliwie informuje NOWa gazeta biłgorajska  oraz niebieska bilgorajska.pl .

Wizerunku swoich boskich modelek do reklamowania imprezy nie poskąpiły mi niezawodne Krągłe Kasie (pięknie dziękuję!):


 

Zapraszam serdecznie (mam nadzieję, że w niedzielę wrócę do domu baaardzo późnym wieczorem ;)!


czwartek, 22 listopada 2012

 

Od dnia, w którym nastąpiła zmiana czasu na zimowy odebrałam  kilkanaście sygnałów od klientek, że  po zmierzchu mój salon jest mizernie oznaczony.

Panie, które robią tu zakupy po raz kolejny i "tubylki" trafią bez problemu, ale przyjezdne i te, dla których bra fitting to okazja do odwiedzenia budynku przy Widok 4 po raz pierwszy w życiu, mają nie lada zagwozdkę.

Hmm... - pomyślałam - jedyne wolne miejsce na budynku, gdzie mogłabym się jeszcze "przytulić" to wąski pasek na wysokości okna na pierwszym piętrze.

Poszłam (właściwie pobiegłam, bo im dłużej mnie nie było przecież widać na zewnątrz, tym bardziej czułam, że mnie tam nie ma i ta świadomość bardzo mocno mnie uwierała) po rozum do głowy.

Wysłałam gdzie trzeba roboczy projekt reklamy świetlnej do akceptacji:


 

Po niedługim czasie otrzymałam kilka wskazówek oraz pozwolenie na użycie zdjęcia. Projekt przekazałam do agencji reklamowej.

Ta z kolei, opierając się na swoim doświadczeniu, wysłała mi do wyboru trzy wersje kolorystyczne:

Wybrałam naturalnie środkową, tę z czarnym tłem.

Po przymocowaniu kasetonu przez Bardzo Profesjonalną Ekipę dostałam niemal natychmiast sms-a od Ani, "widokowej" sąsiadki - logopedki-pedagożki:

"A co to za laska z serduchem sąsiaduje z moim oknem? :) Śliczne!".

Chyba więc nie wyszło najgorzej, jak myślicie?

W każdym razie teraz z pewnością widać po zmroku, w którym miejscu można w naszym mieście powiatowym dopasować sobie biustonosz :)


środa, 21 listopada 2012

Słońca wciąż mi za mało, dlatego pozostaję jeszcze przez chwilę w letnich klimatach.

Kolejną nowością w sezonie wiosenno-letnim będzie...bielizna kąpielowa marki Cleo :)

 

Nie jestem w stanie pokazać tutaj wszystkich krojów, ponieważ po prostu nie miałam czasu na fotografowanie całej kolekcji na żywo. Coś niecoś postaram się jednak Wam przybliżyć za obopólną korzyścią ( czytelniczki nacieszą oko, ja będę miała ściągawkę jak znalazł w razie potrzeby ;).

 

Kąpielowe Cleo zadebiutuje na naszych plażach w roku 2013 przy pomocy czterech modeli.

BETTY  (kolor Aquamarine) w następujących krojach:

- bezfiszbinowe tankini oraz usztywniane bandeau na fiszbinie (rozmiary UK 28/60-38/85 D-G) a także wiązany na szyi biustonosz na fiszbinie (28/60-38/85 D-H).

Do tego będzie można zaopatrzyć się w dość nisko wykrojone doły - do wyboru - z falbanką lub wiązane na biodrach (rozmiary UK 8/34-18/44).



Najbardziej przypadł mi do gustu halterneck. Musicie przyznać, że dekolt wygląda w nim dość naturalnie, ale jednocześnie - atrakcyjnie. Materiał jest solidny, mięsisty, o porowatej, ale na szczęście niedrapiącej strukturze.



Podoba mi się przyszyta przy majtkach kontrastowa, różowa plakietka z logo. Jak wiemy - zaraz po konstrukcji i wygodzie bielizny to szcze-góły są w niej ważne  szcze-gólnie ;) I te groszki, mrrr... Jeden z moich ulubionych motywów :)

Hattie (Floral Print) o kroju balkonetki (rozmiary 28/60-38/85 UK D-J) oraz "przekręconego" bandeau (Twist Bandeau; 28/60-38/85 D-G)

 

W realu twist bandeau przedstawia się następująco:

Do tego będą majtki z falbanką lub inne - wiązane na biodrach (8/34-18/44).

Dolly (kolor Strawberry) oprócz kostiumu kąpielowego o kroju bandeau (rozm. 28/60-38/85 D-G) wystąpi także jako biustonosz balkonetka (28/60-38/85 D-J)

lub plunge (28/60-38/85 D-G)

Do kompletu będzie można nabyć majtki, o ile dobrze pamiętam, marszczone na biodrach podobnie do panachowej Genevy, lub inne - wiązane po bokach. Panie, które lubią zażywać kąpieli mając odsłonięte ramiona będą mogły nabyć także kostium kąpielowy o kroju bandeau (28/60-38/85 D-G).

 



Pippa (Boat Print) uszczęśliwi panie kolejnym kostiumem kąpielowym o kroju bandeau (28/60-38/65 D-G) oraz lekko usztywnianą balkonetką (28/60-38/85 D-H)

 

Moja modelka mierzyła balkonetkę (otwarta miseczka) :

 

Jak widać na fotce katalogowej - do balkonetki można będzie nabyć niskie majtki z wywijanym kołnierzem (8/34-18/44).

Oprócz Betty do gustu przypadła mi Tilly o kroju balconette (28/60-38/85 D-J). Mogłaby mieć odrobinę węższy mostek, ale nie będę się czepiać, bo nie chcę wyjść na złośliwca. Poza tym jestem w tym przypadku nieobiektywna, ponieważ przemawiają do mnie wszelkie "ptasie" nadruki na bieliźnie. Przyznaję się bez bicia, że tym printem zostałam "kupiona" ;)

 



Do stanika będzie można zakupić widoczne na zdjęciach niskie majtki z wykładanym kołnierzem.

Oprócz balkonetki Tilly zaproponuje nam bezfiszbinowy stanik szyty z trójkątów (to ten z prawej strony poniżej, rozmiarówka 28/60-38/85 D-G)

 



oraz "sukienkowe" tankini o kroju bandeau, wykończone u dołu falbanką (28/60-38/85 D-G) z regulacją długości po bokach.

 

Musicie przyznać, że ta kolekcja, jak na debiutancką, jest spora.

Myślę, że posiadaczki biustów G+ ucieszą się z balkonetek Dolly, Tilly i Hattie. Ich konstrukcja bazuje na konstrukcji "normalnej" bieliźnianej Lucy (modele Tilly , Dolly i Hattie) oraz Juny z linii Cleo. Dzięki tej bieliźnie ujrzymy niedługo na polskich plażach więcej dziewczęcych, zakręconych wzorów na DOBRZE DOPASOWANYCH stanikach i strojach kąpielowych. Do tego dodam od siebie, że jakość materiałów w tej bieliźnie jest  bardzo zadowalająca (owszem, ile się "wymacałam" tkanin, to moje ;).

Stroje powinny pojawić się w Polsce w lutym (Betty, Tilly, Dolly) oraz marcu (Pippa, Hattie, kontynuacja tegorocznej Lucille) 2013. Tyle teoria. Praktyka będzie pewnie jednak taka, że trzeba po prostu pytać w "swoich" sklepach, być może zakontraktowały sobie tę bieliznę na odrobinę późniejszy termin.

Czyżby zanosiło się na to, że wreszcie będziemy coraz rzadziej narażeni na oglądanie fajnych biustów ubranych w absolutnie niefajną, brzydką,  zniekształcającą i "nic nie robiącą" bieliznę kąpielową?

Jak uważacie, czy kąpielowe Cleo zaskarbi sobie łaski biuściastych dziewcząt?

 

P.S.

Zdjęcia katalogowe do notki otrzymałam dzięki uprzejmości polskiego dystrybutora marki Cleo. Dziękuję.



 

 

 

 
1 , 2