O autorze
Instagram

Sklep Internetowy NoszeBiustonosze.pl





RSS
wtorek, 18 listopada 2014

Wczoraj po zmierzchu wpadła do mnie jak po ogień właścicielka Bielskiej Brafitki.

Szalona ta kobieta o niespożytym zapasie energii, wykonała niezłą trasę po Polsce, a ode mnie do domu miała jeszcze ponad 300km!

Nie przeszkodziło nam to jednak przegadać dwóch godzin z okładem w pobliskim Modrzewiowym Dworku. 

Wizyta brafitkowa była krótka acz owocna. Bibianna pozostawiła mnie w przekonaniu, żem piękna, sklep mam piękny i w ogóle świat jest the best! 

Bo, jak zgodnie podsumowałyśmy obecny sezonowy bezruch w bra-bizie "kiedy nie może być gorzej, to może być już tylko lepiej". 

Pierwsze w moim życiu selfie przedstawiam Wam tutaj ku pamięci:

 

środa, 12 listopada 2014

Tym razem wyjątkowo nie będzie o wyborze odpowiedniego stanika.

Wydarzenia ostatnich kilkunastu dni przekonały mnie bowiem, że dzięki posiadaniu dużych wiryn wychodzących na główną ulicę, oraz sporej przestrzeni (czyli potencjalnej, darmowej  powierzchni reklamowej) na barierkach przed salonem - stanowię łasy kąsek dla komitetów wyborczych partii wszelkiej maści.

Tymczasem wychodzą oni ode mnie z nosami na kwintę, bowiem twardo odpowiadam im, że mój salon to miejsce apolityczne. Tutaj ważne są TYLKO kobiety i ich biusty. Tej zasady będę się trzymac jak przysłowiowy pijany płotu. No...chyba, że sama zapragnęłabym coś zmienić w naszym mieście (czego w zasadzie w przyszłości nie wykluczam).  Bo ja i Noszę Biustonosze to jedno. Nie ma w tu dwóch bytów równoległych. 

I szczerze mówiąc (pisząc) - wcale nie jestem pewna, kto zdziałałby więcej dobrego, bo mój program byłby prosty i zrozumiały dla wszystkich: