O autorze








zBLOGowani.pl
RSS
sobota, 19 grudnia 2009

czy to jest..kochanie?

Bo nikt mi nie powie, że normalna biz-bra-woman biega w sobotni poranek z aparatem, choinką, biustnikami. Następnie ustawia światło (kiepskawe dziś, oj, kiepskawe, a ekran nie chce współpracować), złorzeczy, bo tło jej się namarszcza, poprawia koronki, hafty (w międzyczasie obowiązkowe głaskanie jakiejś Maskaradki ;).

A wszystko to...bo jej się pomysł na świąteczną fotkę przyśnił:

 

 Więc, Wysoki Sądzie, wnoszę o rozstrzygnięcie pytania jak na wstępie.

 

piątek, 18 grudnia 2009

i bądź zawsze taka młoda

bądź poezją, bądź zaklęciem

co głupotę zmienia w szczęście

bądź jak priorun, bądź jak pocisk

co do serca wodę nooooosi

-dziś mam dzień śpiewny na nutę Martyny.

 

 Ech, gdzie te czasy...Teraz to bardziej adekwatne jest dla mnie nucenie "Kiedy będę starą kobietą", heh.

 

W kontekście mojego biznesu, podśpiewuję sobie jednak raźnie:

bądź księgową, bądź modelką

B/M Lobby wielbicielko

bądź i foto, bądź i IT

przecie nikt cię nie zastąpi

bądź w humorze, bądź w nastroju

w międzyczasie coś ugotuj

 

A'propos ugotuj - do kuchni trzeba mieć wygodny stanik! Brak mi było pretekstu, by zagospodarować sobie cielaczka - panachową Daisy, która przy pierwszym bliskim kontakcie rozczarowała mnie mile pięknymi ramiączkami :)

 Tak, że ten...Daisy, tralala, chodź tu, moja droga, upichcimy coś dobrego!

 

poniedziałek, 14 grudnia 2009

czyni cuda, proszę Pani

 

Powiedziała mi właścicielka firmy szyjącej onegdaj sportowe, kobiece topy.

- Nie miało znaczenia, że mój wyrób był szyty z  tego samego materiału co Pumy i Nike. Nieważne było też, że posiadał certyfikat LYCRY. Polki są gotowe zapłacić 100% więcej za metkę, da Pani wiarę? Cóż było robić - przestawiłam produkcję na zupełnie inny asortyment.

Jak się domyślacie - zaczęłam poszukiwania dobrych, sportowych biustonoszy. Ewentualnie topów.

Tragedia. Na dzień dzisiejszy sytuacja wygląda tak, że nie mamy dobrego, polskiego

stanika active.

Chyba że...